W dobie internetu mamy do czynienia z szeroką dostępnością środków i materiałów, które wydawałoby się, są wystarczające do rozpoczęcia kariery w modelingu. Każdy może zrobić podstawowe zdjęcia telefonem, każdy zna kogoś, kto te zdjęcia robi całkiem dobrze. Przez social media świat modowy jednocześnie się skurczył i rozszerzył – kulisy sesji, porady ekspertów, relacje pozwalające zajrzeć w ten niegdyś niedostępny świat. Jednak realia wyglądają nieco inaczej i osobom pragnącym rozpocząć karierę jako model – freelancer jest zwyczajnie trudno.
Po pierwsze poszczególni kandydaci mają różny potencjał- niektórzy mają predyspozycje do high-fashion, inni odnajdą się w realizacjach reklamowych, lifestylowych, komercyjnych. Zdarzają się też osoby, które będą pasowały do obu obszarów i skutecznie będą zdobywać zróżnicowane zlecenia. W agencji już na etapie castingu następuje określenie kierunku rozwoju modela, a w konsekwencji dopasowanie mu/jej odpowiednich sesji zdjęciowych, fotografów- wszystkiego, co złoży się na przygotowanie odpowiedniego portfolio. Agencje wykonują ogromną pracę wokół modela, aby wydobyć w pełni potencjał i trafnie zarządzać ścieżką kariery. Zazwyczaj freelancerzy nie dysponują odpowiednią wiedzą na temat potrzeb i wymagań rynku, a także swoich możliwości, często są wobec siebie niezwykle krytyczni, co zamyka niektóre opcje prezentacji czy stylizacji. Agencja jest niejako mentorem, który dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu pozwala modelom czynić ciągłe postępy.
Po drugie agencje dysponują wieloma kontaktami z osobami z branży: fotografami, szkołami projektowania czy makijażu. Agencje modelingowe stanowią istotny punkt styku dla wielu podmiotów, dlatego łatwiej im nawiązywać nowe współprace i budować biznesowe relacje. Dzięki temu mają możliwość produkcji ciekawych, niesztampowych sesji do portfolio z wieloma twórcami, co sprzyja budowaniu zasięgów i docieraniu do wielu odbiorców. Przede wszystkim jednak regularnie współpracują z markami, firmami czy producentami sesji przy komercyjnych realizacjach. Wieloletnia obecność agencji na rynku i owocna współpraca skutkuje tym, że często firmy nie szukają modeli „na własną rękę” – zdecydowanie skraca to drogę do potencjalnego zatrudnienia modela. Z drugiej strony agencja neutralizuje ryzyka związane z nieuczciwymi klientami, wielokrotnie podmioty stosujące negatywne praktyki z założenia unikają kooperacji z agentem.
Dla świadomych klientów zatrudnienie modela freelancera zazwyczaj nie wchodzi w grę – rodzi brak poczucia pewności i zbyt dużo wątpliwości, na co wielkie produkcje nie mogą sobie pozwolić. Agencja jest na dużych klientów gwarantem od strony formalnej, prawnej, księgowej. Jest także źródłem aktualnej wiedzy na temat wyglądu, wymiarów i poziomu pracy modela.
Agencja czuwa też nad warunkami zatrudnienia modeli – negocjuje stawki zleceń, podpisywana jest umowa zabezpieczająca wszystkie strony. W umowie określana jest ilość godzin pracy (oraz sposób rozliczenia nadgodzin), miejsce wykonania zlecenia, prawa do wykorzystania wizerunku, dodatkowe warunki zatrudnienia (zwrot kosztów dojazdu, przerwy, posiłek).
To wszystko wpływa na komfort pracy i pewność, że nie zostanie się „na lodzie”. Modele freelancerzy często nie zwracają uwagi na aspekty formalno-prawne związane z wykorzystaniem wizerunku, a także na zabezpieczenie swoich praw i obowiązków w zawieranych umowach. Niekiedy może to rodzić straty lub uciążliwe problemy blokujące współpracę z innymi podmiotami. Zadaniem agencji jest zatroszczenie się o te wszystkie aspekty, a także dopilnowanie, by wymagania i warunki nie zmieniły się w trakcie trwania zlecenia.
Praca freelancerska ma wiele zalet, ale wiąże się także z wieloma zagrożeniami, które można rozpoznać jedynie dzięki doświadczeniu i systematycznie gromadzonej wiedzy.